Wszyscy wiemy, że klasa maturalna wiąże się z podwójną ilością sprawdzianów z biolki, większą ilością prac domowych i próbnymi maturami. Czyste szaleństwo. Na szczęście jest kilka sposobów na to, by zapanować nad tym chaosem materiału, dat i stresu.
Po pierwsze --- zapanuj nad stresem----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Stres miesza nam w głowie. To przez niego zapominamy o najprostszych rzeczach, chodzimy źli i wybuchamy emocjami. Jak nad nim zapanować?
Ustal, jakie są fakty - w stresie wyolbrzymiamy różne sytuacje i mamy zniekształcony obraz rzeczywistości. Ustal, jakie są fakty - kiedy masz sprawdzian, co dostałeś z ostatniego sprawdzianu, jakie zrobiłeś błędy i czy je rozumiesz.
Wysypiaj się - tak, wiem, to trudne w czasie roku szkolnego (sama spałam 4h w klasie maturalnej) Jeśli nie możesz spać 6h-8h godzin dziennie, po powrocie ze szkoły zjedz coś i pójdź spać na 40 min. Jeśli to za mało, to na godzinę, ale nie więcej. Pomoże to ci się skupić i zapanować nad sennością
Trenuj - poświęć godzinę na trening. Wyjście z psem to też trening. Najważniejsze, żebyś znalazł taki sport, który sprawia ci radość i dzięki któremu spotkasz się z innymi osobami.
Po drugie -- zapanuj nad datami ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
To najprostszy podpunkt. W kalendarzu (w telefonie, książkowym telefonie, na kartce, której nie zgubisz) pisz daty wszystkich sprawdzianów i innych ważnych dat. Polecam do sprawdzianu uczyć się tydzień przed (wcześniej nie ma sensu, jeśli uczysz się systematycznie, a im później, tym trudniej jest się przygotować, bo ogrom materiału się kumuluje). Wypracuj sobie swój rytm. Jeśli wiesz, że czeka cię sprawdzian, w domu podziel sobie materiał na dni i wpisz daną porcję materiału do kalendarza.
Po trzecie -- zapanuj nad materiałem ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
I tu przechodzimy do sedna. Zdefiniuj to, czego nie umiesz. Możesz posłużyć się nazwą rozdziału, albo konkretami (im konkretniej, tym lepiej). Dzięki temu będziesz wiedział, jakie zadania rozwiązywać i gdzie szukać informacji. Jeśli podręcznik cię zawiedzie, szukaj informacji u nauczyciela.
Co do biologii:
1. by łatwiej zapamiętać materiał, używaj skojarzeń własnych, np. szukaj podobnych słów, które przypominają nazwy procesów, hormonów itp.
2. mów swojemu zwierzakowi, poduszce, ścianie to, czego się nauczyłeś - pozwala to ułożyć materiał w głowie. Zauważyłam, że w ten sposób łatwiej odnajduję informacje w pamięci i łączę je ze sobą.
3. ustal konkretną godzinę i dni przeznaczone na rozwiązywanie matur próbnych czy zadań maturalnych ze zbioru.
4. czytaj. Czytaj dużo, ale pamiętaj o jednym. Jeśli twój mózg już nie jest w stanie przyswoić więcej materiału, zrób sobie przerwę. Po przerwie sprawdź swoją wiedzę z materiału, który już przerobiłeś. Nie przerabiaj niczego więcej. Doskonal to, czego nauczyłeś się podczas danej sesji.
Mam nadzieję, że blog Wam pomoże. Klasa maturalna jest trudna, nie ukrywam, ale trzymam za was kciuki!!!!