Jakub Średniawa
🎓 Studiuję fizjoterapię, a pasję do ruchu realizuję jako sportowiec – 🏋️ siłownia, 🧗 wspinaczka, 🏊 pływanie. Kocham obserwować, jak procesy biochemiczne i fizjologiczne kształtują performance ciała. 🧬 Maturę z biologii zdałem na 90% dzięki autorskim technikom aktywnej dyskusji i głębokiego uczenia.
🎓 Studiuję fizjoterapię, a pasję do ruchu realizuję jako sportowiec – 🏋️ siłownia, 🧗 wspinaczka, 🏊 pływanie. Kocham obserwować, jak procesy biochemiczne i fizjologiczne kształtują performance ciała. 🧬 Maturę z biologii zdałem na 90% dzięki autorskim technikom aktywnej dyskusji i głębokiego uczenia.
Informacje o doświadczeniu:
🔑 Moje metody to: indywidualne materiały przed lekcją, diagnoza i analiza trudności, intensywna dyskusja zamiast biernego wkuwania, rysowanie procesów na tablicy wirtualnej oraz zadania z arkuszy maturalnych. Uczeń nie tylko zapamiętuje, ale realnie rozumie biologię i zdobywa punkty.
Kraków
Ten korepetytor nie prowadzi zajęć jako profesjonalny dostawca usług edukacyjnych, dlatego też do świadczonych przez niego usług edukacyjnych nie mają zastosowania przepisy z zakresu ochrony praw konsumentów.
Studiuję fizjoterapię i maturę z biologii zdałem na 90%, dlatego wiem, jak wygląda droga od pierwszego otwarcia arkusza aż po wynik, który otwiera drzwi na medycynę i inne kierunki przyrodnicze. Nie wierzę w naukę opartą na mechanicznym „wkuwaniu”. Wierzę w proces – uporządkowany, przemyślany i jednocześnie angażujący, taki, w którym uczeń staje się współtwórcą lekcji.
Każde zajęcia zaczynają się jeszcze przed naszym spotkaniem. Wysyłam indywidualnie przygotowany materiał – krótki tekst wprowadzający o temacie, który będziemy omawiać, a wraz z nim kilka zadań utrwalających. Ten prosty zabieg sprawia, że uczeń przychodzi na lekcję już częściowo zaznajomiony z zagadnieniami, a nasz wspólny czas możemy przeznaczyć na coś więcej niż powtarzanie podstaw. Zaczynamy od omówienia tego materiału: identyfikujemy fragmenty, które sprawiły trudność, analizujemy odpowiedzi i wskazujemy mocne strony. To chwila diagnozy – ale także pierwszy krok do tego, by nauka była świadoma.
Dopiero wtedy przechodzimy do wykładu – choć słowo „wykład” jest tu nieco mylące. Nie chodzi o jednostronny monolog, lecz o intensywną wymianę myśli. Psychologowie edukacji od dawna podkreślają, że aktywna dyskusja kilkukrotnie zwiększa retencję wiedzy w porównaniu z biernym słuchaniem. Gdy uczeń musi przetworzyć informację, sformułować pytanie czy obronić swoje zdanie, jego mózg angażuje nie tylko pamięć krótkotrwałą, ale i sieci odpowiedzialne za długofalowe rozumienie. Dlatego pytam, prowokuję do odpowiedzi, a niekiedy nawet pozwalam się zaskoczyć – bo prawdziwa nauka rodzi się w rozmowie.
W tym wszystkim towarzyszy nam wirtualna tablica. Zamiast statycznych slajdów powerpoint, które szybko usypiają, rysuję procesy i struktury na żywo: cykl Krebsa, podziały komórkowe, schematy dziedziczenia. Ten prosty gest – kreślone linie, pojawiające się symbole – sprawia, że wiedza nabiera kształtu i staje się czymś więcej niż abstrakcyjną definicją. Uczeń widzi, jak powstaje obraz, a wraz z nim – jego własne zrozumienie.
Na koniec wracamy do tego, co najważniejsze: zadania z arkusza maturalnego. Biologia nie jest teorią dla samej teorii – to egzamin z konkretnymi kryteriami. Dlatego ćwiczymy odpowiedzi zwięzłe i wyczerpujące, zgodne z czasownikami operacyjnymi: „wyjaśnij”, „wykaż”, „określ”. To właśnie tu budujemy praktyczną pewność siebie – umiejętność, która odróżnia ucznia dobrze przygotowanego od tego, który liczy tylko na szczęście.
Moja metoda jest więc prosta, ale konsekwentna: wprowadzenie przed lekcją, diagnoza i dyskusja, dynamiczne rysunki zamiast nudnych slajdów, a na koniec egzaminacyjne „mięso”. Wierzę, że tylko tak można osiągnąć wynik na poziomie 90% i więcej – i co ważniejsze, naprawdę zrozumieć biologię, zamiast ją tylko zapamiętać.
W tym miejscu wskazane są wolne godziny korepetytora na zajęcia z nowymi uczniami. Wolne terminy mogą się zmieniać w czasie rzeczywistym. Dlatego zalecamy ustalenie dokładnych terminów z korepetytorem