Dlaczego język jest narzędziem społecznym?

Dlaczego język jest narzędziem społecznym?

 

Przeformułowując pytanie na tezę: język jest narzędziem społecznym, pozostaje ustalić dlaczego?

Samo pojęcie języka, różnorako rozumiane [1] każdorazowo akcentuje konieczność bezpośredniego lub pośredniego kontaktu osób w akcie komunikacji. Sama struktura tego naturalnego [2] tworu, jakim jest język wymaga społecznego współbytowania uczestników aktu komunikacji, zatem z jednej strony ze społeczności wyrasta, z drugiej – stwarza ją, pozwala jej funkcjonować i rozwijać się. Warto podkreślić fakt, iż poszczególne przypadki jednostek żyjących w izolacji, a więc pozbawione możliwości rozwoju kontaktów społecznych, nie miały możliwości nabycia kompetencji językowych.

Kolejnym argumentem za postawiona w pytaniu tezą, a zarazem formą odpowiedzi na samo pytanie, są w zasadzie całe dzieje człowieka, który jako istota z natury społeczna dążył do porozumiewania się z innymi Homo sapiens. W związku z tendencją do decentralizacji oraz różnicowaniem się kulturowym i terytorialnym ludzkiej społeczności, specjalizowania się jej członków w poszczególnych dziedzinach życia, koniecznym stało się różnicowanie się samego języka. Stąd odmiany dzielnicowe, środowiskowe, zawodowe, poszczególne dialekty czy socjolekty [3], gwary, żargony, slangi, grypsy.  I znowu: z jednej strony język powstaje dzięki rzeczywistemu bytowaniu różnicującej się społecznie gromady, z drugiej – charakteryzuje tę grupę społeczną. Tę sprzężoną zależność języka od społeczeństwa [4] bada socjolingwistyka [5].

Dlaczego język jest narzędziem społecznym?

Język zdecydowanie jest narzędziem społecznym, gdyż jako taki pozwala na wchodzenie w kontakty z innymi ludźmi, tymi bliskimi i oddalonymi, tu i teraz, ale także tymi, którzy po nas przyjdą. To on pozwala wyrażać siebie: własne poglądy, aspiracje, przekonania; daje szansę zaistnieć, także w tym aspekcie sprawczym jak to ma miejsce w obrzędzie nadania imienia, złożenia przysięgi małżeńskiej, zawarcia umowy. Za jego przyczyną poprzez niewłaściwie formułowanie wypowiedzi, czy artykułowanie poszczególnych głosek, skazujemy się na złośliwości, drwiny, wyeliminowanie.

Własna praktyka językowa, dzień po dniu, pokazuje, jak wielką wagę ma słowo, fraza. To, co mówimy i jak mówimy, ma ogromne znaczenie, zarówno dla odbiorcy, jak i dla nas – autorów wypowiedzi. Rzeczy raz wypowiedziane zawsze żyją, krążą w takiej czy innej formie, i mogą być jak lekki powiew w upalny dzień, ale i jak smagnięcie w policzek; potrafią utwierdzić w przekonaniu, iż nie ma takiej rzeczy, której nie jest w stanie się osiągnąć lub przeciwnie – zdruzgotać wewnętrznie, spustoszyć, powalić. Język wypływa z nas i zarazem nas kształtuje, wywierając wpływ na jakość naszych interakcji, a skoro interakcji to właśnie w skali mikro i makro kontaktów społecznych jako niezbędne narzędzie umożliwiające współżycie.

 


[1]W Encyklopedii języka polskiego jako „system znaków (prymarnie dźwiękowych, wtórnie pisanych i innych)służący do porozumiewania się w obrębie danej społeczności [i dalej] jest tworem społecznym, tj. wspólnym wszystkim członkom danej społeczności”[ Encyklopedia języka polskiego, pod red. S. Urbańczyka, Wrocław-Kraków 1992, s.133]; w Słowniku współczesnego języka polskiego„narzędzie porozumiewania się danej grupy etnicznej, służące do przekazywania myśli bądź droga akustyczną (mówienie), bądź graficzną (pisanie), obejmujące całokształt wyrazów i form określonych regułami gramatycznymi”, bądź jako sztucznie skonstruowany kod – język logiki, komputerowy, programowania, w znaczeniu społecznie ustalonego zestawu symboli – język kolorów,, gestów, kamieni szlachetnych; to jako środek porozumiewania się danej grupy społecznej, środowiskowej, zawodowej – język opozycji, handlowy, medycyny; czy wreszcie forma wypowiedzi literackiej charakteryzująca danego twórcę, styl, epokę, z uwzględnieniem powyższych przytoczeń i pominięciem objaśnienia dosłownego ( jeden z narządów mowy) lub przenośnego (np. język ognia, język w bucie) za: Słownik współczesnego języka polskiego, red. B. Dunaj, Warszawa 2001, t.1, s.348.

[2]O pochodzeniu języka w Ida Kurcz: Psychologia języka i komunikacji, t.2, Warszawa 2000, rozdz. 4.

[3] O wyznacznikach socjolektów, którymi są zawodowość ekspresywność, tajność pisały m.in. Jadwiga Kowalikowa, Urszula Żydek- Bednarczuk: Współczesna polszczyzna, Kraków 1998, s.39.

[4]  Określana też jako  „związki języka ze społeczna sytuacja porozumiewania się” za: Język a kultura. Podstawowe pojęcia i problemy, pod red. J. Anusiewicza i J. Bartmińskiego, Wrocław 1991, t. 1, s.10.

[5] Termin szeroko omawiany w takich pozycjach jak: Encyklopedia języka polskiego…, s.323-324, Słownik współczesnego języka polskiego…, s.330.

Autor: Lidia C.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść blogów, są one osobistą opinią autora