"Mama, jadę studiówać do innego miasta!": jak policzyć budżet studentowi na pierwszy rok studiów

Zdobycie wyższego wykształcenia jest ważnym etapem nie tylko w życiu każdego nastolatka, ale i w życiu każdej rodziny. Przecież na rodziców spada poważna część wydatków, którą nie da się wyciąć z budżetu. Nawet w przypadku dostania się do budżetowego miejsca na uczelnie, trzeba przeznaczyć znaczne kwoty na rzeczy pierwszej potrzeby, wydatki i różnego rodzaju akcesoria. A jeśli student wyjeżdża do innego miasta – wydatki mnożą się na 2! 

Oczywiście, niektórzy studenci przed pierwszym kursem zdobywają sobie jakieś miejsca, gdzie dorabiają w weekendzie, mogą nauczyć się prowadzić swój skromny budżet, przygotować się do dorosłego życia i wziąć całą odpowiedzialność na siebie. Ale takich, niestety, jednostki. Dlatego każdy rodzic chce wiedzieć, na co być przygotowanym. Przeczytawszy nasz artykuł, będziesz w stanie odpowiedzieć sobie i dziecku na kilka pytań: czy ma dziecko możliwość studiować w innym mieście, na czym będzie musiał zaoszczędzić w przypadku przeprowadzki, gdzie dziecko będzie brać pieniądze, jeśli nagle nie wystarczy? Po zapoznaniu się z najważniejszymi wydatkami studenta, będziesz mieć pojęcie o tym, ile trzeba przeznaczyć pieniędzy na utrzymanie swojego dziecka. 

Grupy wydatków studenta pierwszego roku w innym mieście

Rodzice, których dzieci pozostają studiować w rodzinnym mieście, nie mogą ocenić w całym stopniu wydatków, z jakimi borykają się rodziny wyjeżdżającego studenta. Nastolatek nadal przychodzi do domu, mama przygotowuje posiłek dla całej rodziny, student pierwszego roku nigdzie się nie przenosi się, więc i nie jest zaniepokojony miesięczną opłatę za wynajem mieszkania. Pojawiają się koszty na przejazd, kieszonkowe na obiad, koszty podręczników. 

Dla tych, którzy zdecydują się przenieść, życie radykalnie się zmienia. Tak, akademik studentowi przysługuje, ale nie za darmo. Niektórzy w ogóle decydują żyć w wynajętym mieszkaniu ze względu na bardziej komfortowe warunki. Pojawiają się wydatki na produkty, naczynia kuchenne, ubrania i akcesoria. Przedstawimy podstawowy finansowy minimum, które trzeba mieć wyjeżdżającemu studentu. 

  • Wynajem mieszkania

Jest to chyba najbardziej istotna część kosztów studenta. Jeśli student zdecyduje się zamieszkać w akademiku, warunki w pełni mu odpowiadają, to miesięczna opłata będzie wynosić 300-500 złotych. Kwota zależy od miasta, w którym mieszka student, od warunków zakwaterowania, od statusu uczelni. Jeśli uniwersytet jest w średniej wielkości mieście, akademik będzie tańszy. Jeśli student zdecyduje się studiować w stolice, to za mieszkanie trzeba wydać dużą kwotą.

Sytuacja zaostrza się, gdy z jakiegoś powodu student nie może mieszkać w akademiku. Przyczyny mogą być różne: ktoś nie chce dzielić swój osobisty przestrzeń z 4-ma ludźmi w małym pokoju, ktoś nie znalazł wspólny język z sąsiadami, a ktoś po prostu nie był gotowy do regulaminu akademika. I okazuje się, że trzeba wynajmować mieszkanie.

wynajem mieszkania

Studenci znajdują wyjście, wynajmując mieszkanie na pół z kimś. Jak się okazuje, bardziej ekonomiczne, ale warto być przygotowanym na to, że koszty będą większe, niż za akademik. Za skromny pokój w mieszkaniu będzie trzeba zapłacić kwotę od 600 do 1 000 złotych, w zależności od stanu mieszkania i jego lokalizacji. A jeśli student postanowił żyć samemu, to będzie musiał oddać tego więcej – 1 500 — 2 000 złotych. Naturalnie, ceny w stolice jeszcze bardziej różnią się, i wynająć mieszkanie dla studenta będzie bardzo drogo.

  • Minimalne wydatki na produkty 

Wydatki na produkty też zajmują znaczną część ogólnego budżetu. Jeśli student przyjechał ze wsi, to, najprawdopodobniej, rodzice będą mogli wysyłać mu ziemniaki, jajka, drób, warzywa. Wtedy i zbyt dużo wydawać pieniędzy na jedzenie nie trzeba! Ale często nastolatki przenoszą się z mniejszych miast do większych. Wtedy wszystkie produkty trzeba kupować samodzielnie, lub wybrać dla siebie posiłki w jadalni. Czasami druga opcja okazuje się bardziej opłacalna, bo możesz jeść bardziej zróżnicowane jedzenie.

Przydziel miesięczną kwotę na zasilanie z obliczeń 20 złotych dziennie. 500-600 złotych ucznia powinno wystarczyć na podstawowe potrzeby. A jeśli często wysyłasz produkty, tą kwotę można zmniejszyć do 300-400 złotych, a tracić czasu na zakupy i gotowanie nie trzeba będzie.

produkty

  • Koszty przejazdów transportem publicznym

Tutaj wszystko zależy od tego, jak często student będzie jeździć do rodziców. Ktoś chce jeździć do domu co tydzień, a komuś będzie wystarczało 1-2 razy w miesiącu. W zależności od kosztów biletów i rodzaju transportu, kwota będzie oscylować w okolicy 200-350 złotych.

  • Podręczniki, internet, wydatki na ksero

Nie wszystkie książki można znaleźć w bibliotece. Niektóre z nich trzeba kupić w sklepach lub internecie. Ale jest i dobra wiadomość – nie każdy miesiąc uczniowi potrzebne są nowe książki. A za internet, usługi telekomunikacyjne i wydruki ksero trzeba płacić co miesiąc. Zabierz na tą kwotę nie mniej niż 60 złotych miesięcznie.

  • Ubranie

Dobre podstawowe ubrania można kupić na początku roku akademickiego, bo wydawać co miesiąc określoną kwotę będzie dość kosztowne. Ale jeśli student chce zrobić jakiś zakup, to niech oszczędza z kwoty przydzielonego budżetu. 

Ile wychodzi wydatków razem

Tak więc, podstawowe wydatki opisaliśmy, spróbujmy obliczyć całkowitą kwotę.

Wydatki

kwota miesięczna

wynajem mieszkania

od 300 do 2 000 złotych

wyżywienie 

od 300 do 600 złotych

przejazd

od 200 do 350 złotych

internet, telefon, podręczniki

60 złotych

Łączna kwota na miesiąc będzie między 910, a 2410 złotych, gdzie 910 to są koszty, pod warunkiem zamieszkania w akademiku i możliwością wziąć z domu produkty, a 2 410 jest kwotą, pod warunkiem wynajmu mieszkania i pełnego zapewnienia produktów.

pieniądze

Oczywiście, nie każda rodzina jest gotowa miesięcznie przeznaczyć taką sumę pieniędzy studentowi. Ale, na szczęście, wiele chłopców i dziewczyn zaczynają szukać pracy dorywczej. Studenci pedagogicznych uniwersytetów sukcesywnie zapewniają korepetytorskie usługi, przyszli lekarze zaczynają pracować pielęgniarkami, przyszli programiści wlewają się do zawodu zdalnie. Słowem, nie trzeba starać się liczyć, ile pieniędzy wydasz w ciągu 5 lat studiów na utrzymanie studenta! W tym czasie wszystko może się radykalnie zmienić. Być może twoje dziecko przeniesie się żyć do innego kraju, przeniesie się na zaoczną formę studiów lub wybierze za kilka lat nauki zupełnie inny zawód.

Wszystko, co rodzic powinien zapewnić swojemu dziecku to jest podstawowy minimum. I u każdej rodziny on swój! Nie należy gwałtownie rzucać nastolatka w dorosłe życie, nie udzielając żadnej pomocy finansowej. Ale i nie warto rozpieszczać, zapewniając tylko najlepsze warunki. Staraj się zrobić wszystko, aby po ukończeniu uniwersytetu student mógł stać się w pełni autonomiczną osobą, która umie posługiwać się środkami finansowymi!

Opublikowano:

2019-09-09

Autor: Firma Buki: Edukacja szkolna