Szybkie czytanie — czym jest i od czego zacząć? Najpopularniejsze techniki w nauce szybkiego czytania.

06.09.2021

Szybkie czytanie —  czym jest i od czego zacząć? Najpopularniejsze techniki w nauce szybkiego czytania.
Edukacja szkolna

Szybkie czytanie —  czym jest i od czego zacząć? Najpopularniejsze techniki w nauce szybkiego czytania.

Meta: Na czym polega szybkie czytanie i jak można nauczyć się szybko czytać? Czy każdy może opanować szybkie czytanie? 

Umiejętność szybkiego czytania książek to jedna z tych legendarnych zdolności — jak układanie kostki Rubika z zamkniętymi oczyma lub też błyskawiczne dokonywanie skomplikowanych obliczeń na ogromnych liczbach — o których zapewne nieco słyszeliśmy, a które wydają się nam z definicji zarezerwowane dla niewielkiego odsetka ludzkości.

W rzeczywistości szybkie czytanie to natomiast umiejętność, którą, przynajmniej do pewnego stopnia, jest w stanie wykształcić w sobie każdy z nas. Będzie to oczywiście wymagało treningu. Raczej też nie należy od razu nastawiać się na spektakularne efekty, jak np. przeczytanie całej „Zbrodni i Kary” ze zrozumieniem w ciągu 15 minut. Tym niemniej, rozmaite ćwiczenia oraz techniki są w stanie wydatnie zwiększyć szybkość, z jaką umysł przyswaja tekst czytany. Może się to okazać użyteczne w wielu sytuacjach, a ponadto nauka szybkiego czytania sama w sobie jest też świetnym treningiem pamięci i koncentracji.

Szybkie czytanie — na czym polega?

Warto zacząć od tego, że termin „szybkie czytanie” do dwóch różnych akcji, które nie są tożsame ze sobą. A mianowicie:

  • Szybkie czytanie może oznaczać po prostu czytanie w tempie szybszym, niż u statystycznej osoby. Tak samo więc, jak np. doświadczony copywriter jest w stanie napisać 1000 znaków logicznego tekstu w ciągu około 3 minut, tak samo osoba wprawiona w lekturze — pisarz, wykładowca akademicki, recenzent — przyswaja tekst na ogół znacznie szybciej, niż przeciętny człowiek.
  • W drugim znaczeniu szybkie czytanie będzie oznaczać pewną technikę przyswajania tekstu pisanego, która znacząco różni się od „zwykłego” czytania. W celu opanowania tej techniki wykonuje się określone zestawy ćwiczeń. Istnieją również zawodowe konkursy osób szybko czytających.

W niniejszym tekście będzie interesować nas szybkie czytanie według drugiej z podanych definicji. Jednocześnie już teraz należy zaznaczyć, że pewne aspekty właściwe szybkiemu czytaniu według definicji pierwszej, również są tutaj istotne.

Szybkie czytanie, mówiąc najbardziej ogólnie, polega na odmiennym sposobie przyswajania tekstu pisanego. Osiągamy to poprzez poszerzenie kąta widzenia, zmianę metody percepcji składników tekstu oraz stosowanie w czytaniu określonych schematów, które umożliwiają prędszą absorpcję tekstu. 

Nie należy jednak postrzegać szybkiego czytania wyłącznie jako techniki, którą można opanować dzięki stosowaniu takich czy innych ćwiczeń. Wszelkie dostępne dane  potwierdzają, że dla efektywności procesu szybkiego czytania, ważne są także niektóre dyspozycje o charakterze uniwersalnym, jak między innymi:

  • Przyzwyczajenie do lektury w dużych ilościach
  • Bogaty zasób leksykalny
  • Co najmniej ponadprzeciętne zdolności intelektualne
  • Oswojenie z różnymi gatunkami piśmiennictwa
  • Umiejętność czytania ze zrozumieniem oraz analizowania na bieżąco sensu tekstu

Dlaczego jest to ważne? W szybkim czytaniu nie chodzi przecież jedynie o zwiększenie liczby wyrazów przyswajanych w ciągu minuty. Percepcji, pracy pamięci, wysiłkowi koncentracji oraz wypracowanym ruchom gałek ocznych zawsze będzie towarzyszył jakiś rodzaj pracy stricte umysłowej. W przeciwnym razie co prawda nauczymy się czytać szybko, jednak niekoniecznie będzie to czytanie z rozumieniem treści tekstu. 

Dlatego też pewne uniwersalne kompetencje czytelnicze są istotne także dla osób zainteresowanych szybkim czytaniem. Mówiąc obrazowo: aby móc efektywnie czytać w szybkim tempie, najpierw musimy czytać w ogóle. 

Od czego zacząć naukę szybkiego czytania?

Wbrew pozorom, nauka szybkiego czytania oraz pewne podstawowe techniki stosowane tutaj wcale nie są czymś szczególnie trudnym. Zaczynamy od pracy na koncetracją i uwagą. Dzisiejsza nauka dostarcza pokaźną liczbę dowodów na to, że efektywność pracy naszego mózgu to w sporej mierze także kwestia zdrowia somatycznego. Stąd też najpierw:

  • Dbamy o regularną aktywność fizyczną oraz dotlenienie mózgu
  • Odpowiednią ilość snu
  • Dietę zawierającą substancje ważne dla prawidłowego działania ośrodkowego układu nerwowego

Następne kroki to stworzenie sprzyjających lekturze okoliczności, czyli po prostu naszego miejsca do czytania. Dbamy o to, aby:

  • Czytać w wygodnej pozycji, bez nadmiernego obciążania mięśni (np. karku, przedramion)
  • Eliminację rozpraszaczy: telefon, laptop, telewizor
  • Odpowiednie oświetlenie: zmęczenie wzroku w trakcie czytania będzie zmniejszać jego efektywność
  • Dobre przewietrzenie pokoju, w którym czytamy 

Czy brzmi to banalnie, a podane rady wydają się odnosić do kwestii drugorzędnych? Na pozór być może tak jest. O znaczeniu powyższych wskazówek przekonamy się jednak dobitnie wówczas, gdy nie będziemy ich przestrzegać, a więc spróbujemy na przykład czytać, jednocześnie co chwilę sprawdzając telefon. Co także ważne, wszystkie powyższe wskazówki odnoszą się nie tylko do samej lektury; chodzi tutaj również o kreację przestrzeni, która sprzyja koncentracji uwagi, pozwalając umysłowi skupić się wyłącznie na tekście. 

Kiedy zastosujemy się do zasygnalizowanych porad, możemy przystąpić do bardziej zaawansowanego treningu.

Jak szybko czytać? Najpopularniejsze triki

Szybkie czytania wymaga oczywiście zmiany metody percepcji pisma oraz pracy nad sposobem działania naszych gałek ocznych. Równie ważne jest jednak także zadbanie o pozostałe aspekty, które często pomija się w tekstach poradnikowych poświęconych nauce szybkiego czytania.

Od czego więc zaczynamy? Dwie pierwsze kwestie to czynniki, które musimy wyeliminować. Są nimi subwokalizacja oraz „głos wewnętrzny”. Termin subwokalizacja brzmi fachowo, ale najpewniej wszyscy lub niemal wszyscy znamy to zjawisko. Polega ono po prostu na mimowiednym powtarzaniu na głos czytanego tekstu, lub też jego fragmentów, wyrwanych z kontekstu wyrazów itd. 

Dlaczego jednak subwokalizacja to nawyk wrogi szybkiemu czytaniu? Po pierwsze dla tej przyczyny, że powtarzanie tekstu na głos siłą rzeczy zmniejsza szybkość, z jaką wodzimy wzrokiem po tekście. Po drugie natomiast, subwokalizacja ogranicza nasze możliwości przyswajania treści. Nawet mimowolne poruszania wargami oznacza dodatkową pracę dla ośrodkowego układu nerwowego. 

Jak jednak pozbyć się subwokalizacji? Co ciekawe, przydatne okażą się tutaj niektóre spośród ćwiczeń, wykonywanych przez tłumaczy ustnych. W trakcie czytania staramy się więc np. miarowo odliczać na głos od 100 wstecz. Zabierze nam to trochę czasu, jednak z czasem nawyk mimowiednego powtarzania tekstu na głos zostanie całkowicie wykorzeniony. Opisane ćwiczenie jest zaś także bardzo efektywną metodą treningu podzielności uwagi. 

Teraz pora na tajemniczo brzmiący „głos wewnętrzny”, który także musimy wyeliminować, jeżeli chcemy czytać naprawdę szybko. Termin ten ma oczywiście charakter metaforyczny. Przez głos wewnętrzny rozumiemy więc po prostu wszystkie dodatkowe procesy mentalne, które dzieją się w naszym wnętrzu podczas czytania. Może to być np. przysłowiowe „wędrowanie myśli”, mimowiedne analizowanie sygnałów dochodzących z zewnątrz, czyli krótko mówiąc wszystko to, co przeszkadza nam w lekturze. 

Jak poddać eliminacji głos wewnętrzny? Wykonujemy ćwiczenia, które mają go zająć. Jedną z polecanych technik jest odliczanie w myślach w trakcie czytania. Inna z technik polega na wizualizowaniu sobie tego, co czytamy. Obie techniki mają dwa cele:

  • Skupienie myśli wyłącznie na tekście
  • Przyzwyczajenie umysłu do koncentrowania się wyłącznie na tekście 

Jest to przydatne, gdyż np. wspominany nawyk wędrowania myśli w trakcie lektury znacznie zmniejsza efektywność czytania. Wyrobienie w sobie odporności na sygnały płynące z zewnątrz również okaże się przydatne.

Następne ćwiczenia w nauce szybkiego czytania będą już nakierowana na poszerzenie kątów widzenia, co ma niebagatelne znaczenie. Szybkie czytanie polega na kodowaniu większych partii tekstu, zamiast pojedynczych wyrazów. Aby było to możliwe, musimy być w stanie percypować jak najszersze pole. Zaczynamy od prostych ćwiczeń, jak np. metoda kwadratu. Skupiamy wzrok wyłącznie na centralnej partii poniższej ilustracji. Jednocześnie staramy się przyswoić litery umiejscowione po obydwu stronach kwadratów, jednak kategorycznie bez poruszania gałkami ocznym.

Szybkie czytanie —  czym jest i od czego zacząć? Najpopularniejsze techniki w nauce szybkiego czytania.

W ten sposób trenujemy tzw. widzenie peryferyjne. Pozwala ono na pobieranie danych z bardzo szerokiego pola. Co interesujące, widzenie peryferyjne jest szczególnie dobrze rozwinięte u piłkarzy, zwłaszcza grających na pozycji środkowych pomocników. To właśnie między innymi dzięki tej zdolności najwybitniejsi gracze są w stanie  „skanować” przestrzeń gry i błyskawicznie podejmować decyzje. Jak się jednak okazuje, umiejętność ta jest przydatna nie tylko w futbolu, ale też w nauce szybkiego czytania. 

Kolejna z technik to skanowanie tekstu ruchem gałek ocznych, według kształtu litery „S”. Tutaj również najlepiej będzie posłużyć się pomocą obrazkową.  Widzimy poniżej przykładowy fragment lektury. Niech będzie to „Z genealogii moralności” Friedricha Nietzschego:

 

Szybkie czytanie —  czym jest i od czego zacząć? Najpopularniejsze techniki w nauce szybkiego czytania.

Teraz staramy się powoli przeciągnąć wzrokiem po widocznym fragmencie tekstu, tak aby ruch naszych gałek ocznych przypominał literę „S”. Jest to przydatne, ponieważ po pierwsze również w ten sposób pracujemy nad widzeniem peryferyjnym. Ponadto, skanowanie tekstu przed właściwą lekturą pozwala na łatwiejszą jego kontekstualizację w trakcie czytania, co rzecz jasna ma bardzo duży wpływ zarówno na szybkość samej lektury, jak i też na efektywność przyswajania informacji (czytanie ze zrozumieniem). 

I wreszcie porada najbardziej podstawowa, którą jednak celowo zostawiliśmy na sam koniec. Chodzi o to, abyśmy wyrabiali w sobie nawyk percypowania nie poszczególnych wyrazów, lecz większych jednostek. Weźmy dla przykładu słynne pierwsze zdanie „Ogniem i Mieczem”:

”Rok 1647 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia”

Czytając w sposób zwykły, przyswajamy po kolei każde słowo, po czym następuje drobna pauza, potem kolejne słowo itd. Aby przyspieszyć czytanie, staramy się więc przyswajać większe człony tekstu, czyli dla przykładu: 

„Rok 1647 był to - dziwny rok -, w którym rozmaite znaki - na niebie i ziemii - zwiastowały jakoweś - klęski i nadzwyczajne zdarzenia”

Staramy się przede wszystkim fokusować wzrok na każdym z członów. Z początku przydatne będzie też dzielenie tekstu właśnie przy pomocy znaków graficznych, i czytanie go w ten sposób. Pozwoli to nam wyrobić nawyk koncentrowania uwagi na większych członach, a nie poszczególnych wyrazach.

Konkluzja

Nauka szybkiego czytania nie jest więc tak trudna, jak być może część z nas sądziła. Możemy też dodatkowo przyspieszyć ten proces, korzystając z dobrych korepetycji, jakie znajdziemy w serwisie BUKI. Nie muszą to być zajęcia nakierowane koniecznie na samo szybkie czytanie (jakkolwiek jest taka możliwość), ale także na rozwój podstawowych kompetencji czytelniczych, analizy tekstu, poprawie uwagi i koncentracji oraz innych, ważnych dla procesu uczenia się aspektów. 

Autor:

Oceń wiadomość