Sztuczne słońce do produkcji paliwa

30.03.2017

Sztuczne słońce do produkcji paliwa
Świat nauki

Niemieccy naukowcy prowadzą eksperymenty nad sztucznym słońcem, które może generować temperatury nawet do 3,5 tys. stopni Celsjusza. Jest to około 2,5 razy więcej niż temperatura w piecu hutniczym. A to wszystko w celu wyprodukowania ekopaliwa.

Moc maszyny nazwanej Synlight jest ogromna. - Jeśli ktokolwiek znajdzie się w jednym pomieszczeniu z tym urządzeniem podczas jego działania, spali się natychmiast – mówi profesor Bernard Hoffschmidt, dyrektor ds. badań w Niemieckim Centrum Przestrzeni Powietrznej (ang. German Aerospace Center), gdzie badania są prowadzone.

Sztuczne słońce do produkcji paliwa

Głównym celem eksperymentu jest wyprodukowanie paliwa przyjaznego środowisku. Sam wynalazek składa się z 149 reflektorów punktowych, które wspólnie nagrzewają się i skupiają światło w jednym, konkretnym punkcie – wówczas temperatura w tym miejscu jest prawie 10 tys. razy większa niż temperatura naturalnego słońca. Naukowcy sprawdzają czy jest to możliwe, aby dzięki takiemu połączeniu reflektorów można było wydzielić wodór z pary wodnej, a następnie użyć go do produkcji paliw dla samolotów lub aut – pisze The Guardian.

Niestety obecnie Synlight zużywa zdecydowanie za dużo energii. Praca instalacji jest poprostu droga – 4 godziny działania pochłaniają tyle samo elektryczności co 4-osobowa rodzina w rok. Dodatkowo, potrzeba milionów ton wodoru, aby docelowo można go było użyć jako paliwo do aut czy samolotów. Naukowcy mówią jednak, że wraz z szybkimi zmianami klimatu, jakie obecnie możemy zaobserwować, ludzkość również musi przyspieszyć z innowacjami rautującymi środowisko.

Sztuczne słońce do produkcji paliwaJeśli jednak uda się opracować technologię wytwarzania wodoru z pomocą skoncentrowanego światła słonecznego, wtedy produkcja byłaby i opłacalna i nie musiałaby być zasilana "brudną" energią z węgla. Kiedy Synlight zostanie włączony, temperatura reflektorów osiągnie poziom 3,5 tysiąca stopni Celsjusza.

Oceń wiadomość

Źródło: Nauka i technika